czwartek, 28 czerwca 2012

Trio :D

Wczoraj siadłam do odświeżania lalek, które dostałam od przesympatycznej osoby :) Sylwii z bloga http://freubelfee.blogspot.com/:)))))))))))))))))))))))))))))))
Dziewczyny były w dobrym stanie i niewiele pracy z nimi miałam :)






Wczoraj wszystkie panny poszły do mycia :) i wróciły bardzo zadowolone :D






 Piękność z pogryzionymi kończynami zaskoczyła mnie miękkością włosów, są cudne. :D 
 Ta panienka miała  skołtunione włosy baaaaaardzo. Moja koleżanka uznała, że tu nic nie da się zrobić. Ja jednak dałam radę rozczesać i poodcinać supły. Włosy nie są idealne ale są. Jeśli kiedyś będę mieć jakieś włosy to może jej wymienię. W tym stanie uważam, że jest ok. :)

Dziewczyny bardzo mi się podobają. Dwie z nich miały swój strój, więc tak zostawiłam je. Natomiast jednej uszyłam sukienkę. :D
Moim zdaniem wygląda szałowo :D Bez kolczyków, gdyż jeden był złamany i w nowej sukni jest śliczna. Moja perełka :D
Reszta po przemianie wygląda tak:)
 Blond piękności uszyłam kamizelkę, gdyż posiada na plecach wystający mechanizm. :)








Śliczności :D
Sesja zdjęciowa może nie najlepsza, ale mam urwanie głowy ostatnio.
Kochana Sylwio bardzo, bardzo Ci dziękuję za te lalki oraz resztę przesyłki. Uwielbiam dostawać barbie, cieszą mnie jak dziecko :D To, że każda jest inna, że można ją odnowić to dla mnie prawdziwa frajda :)
Dziękuję kochana :*
Dziękuję też wszystkim, którzy tu zaglądają :* Pozdrawiam, buziaki ! :)





sobota, 26 maja 2012

Ken :)

Witam serdecznie :)
Dziś nowy nabytek z SH.
 Facet mocno doświadczony przez los, odniósł rany bojowe :D Tak wyglądał :)








 Tu siedzi sobie na gazetach wyraźnie zadowolony gdyż kończyna została sklejona :)
 Kiedy noga wyschła Ken zażył kąpieli :D Gąbka i płyn do naczyń tak mało a efekt jest świetny :)





 Czysty choć goły poszedł zapoznać się z resztą mieszkańców :D
 Po kąpieli i wysuszeniu, noga została dodatkowo oklejona plastrem w celu wzmocnienia.

 Po zabiegu obklejania siadłam i uszyłam mu ubranie. Tak na szybko aby nie świecił golizną.
 
 W ubraniu można odwiedzać koleżanki :) Najładniej mu z baletnicą gdyż od pozostałych barbie jest dużo niższy :) Bardzo nas to zdziwiło.
 Z przemiany jestem zadowolona. Noga dobrze się trzyma lecz nie będzie już nią zginał.
Przy okazji nowego nabytku pokażę naszego konia, który również z SH był w opłakanym stanie.
Dziś dostał nowy gadżet w postaci pelerynki :)

 



Baletnica jak widać każdemu odpowiada :D
Tyle na dziś.
buziaki!